Bollywood. :)

Myślę, że każdy wie czym jest Bollywood. Jeżeli nie to wytłumaczę w skrócie, że jest to nieoficjalna nazwa przemysłu filmowego w Indiach.

To kino jakoś specjalnie do mnie nie przemawia, lubię oglądać musicale, ale co za dużo to nie zdrowo. :) Nie wiem, czy wiecie, ale nawet mega produkcie doczekały się swoich własnych adaptacji w wersji bollywood. Ciekawe, naprawdę bardzo ciekawe…

Thriller Michela Jacksona w wersji bolly:

Oraz proszę Państwa Superman: