Back to the game. ;)

A long time ago in a galaxy far, far away… był sobie prowadzony blog. Właściciel tego bloga wymyślił sobie, że do końca świata, będzie zamieszać na tym blogu posty, jednak zły imperator o imieniu “praca”. Mu w tym przeszkodził…

Zły imperator nie jest już taki zły, więc właściciel może powrócić do postowania. ;)

Ostatnio w moim życiu zaszło kilka zmian. A jednią z nich jest posiadanie współlokatora. ;) Mój obecny styl bycia musiał się nieco zmienić, a jedna z takich rzeczy dotyczy ubrań. O ile posiadanie własnego pokoju pozwalało mi na pewną “ekscentryczność”, tak teraz muszę dbać o feng shui naszego pokoju.

A problem polega na tym, że za cholerę nie potrafię ŁADNIE składać ciuchów. Kobiety mają to chyba w genach! :) Ale, od czego jest Internet!

Ten filmik dedykuję wszystkim facetom, którzy mają taki sam problem jak ja. ;) Powiem wam jedno to naprawdę działa! :P

Napisz komentarz